Były wszystkie składniki: nori, ryż, wasabi, imbir marynowany, tofu, ogórek, marchewka, cukinia i awokado. I był maksymalnie tępy nóż. Był tak tępy, że pewnie złamał by się na maśle. I tak oto były maki. Big maki! Wielkości kciuka. Nie było jak z restauracji, ale było smacznie. Bardzo smacznie. W chuj super smacznie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz